Po spotkaniu blond włosej Kici z duchem wydarzyło na się coś naprawdę dziwnego. Młoda kobieta usłyszała jakieś odgłosy z nieba. Pobiegła do auta. Nie mineło jakieś 20 minut, a na niebie pojawiły się jakieś komety. Poszła do łóżka. Na niebieskim firnamencie pojawiało się coraz ciał niebieskich z ognistymi warkoczami. Nagle całe Sunset Valley zaczeło płonąć. Przez kamieniske feniksy miasto zostało zrównane z ziemią, a setki osób umarło w tym Kicia, Amanda, Brownie oraz Wojtek. A Amanda mogła mieć wieczór paniejski, ślub później. Całe miasto zostało zniszczone z wyjątkiem ławki w Centralnym Parku na której leży książka z wierszami polskich wieszczów. Strona była otwrarta na ,,W Weronie''C.K Norwida
Tak, te ostatnie akapity zmyśliłam sama Hahaha.
Powód zrobienia tego postu? Bo już nigdy nie będe prowadzić Simowej rozgrywki :(
U kuzynek gra mi wykasowała. A mogłam zapisać na pen-drivie. A koniec smutny obrazek :(
![](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEizhjR0i7UXHuWHQ4afCIfdWMeyJ-Q_Paf7ZOiEG70OjoWaTon8L0FS402cpawKiZCILpMNG4McZg0afh_iqUhDvTq6jiSNZckaZefuFVesUrVmEnob_AG3zVP_Knn98QwoRgeQEHPw4pog/w213-h320/Cat+owner%2527s+death.jpg) |
Kto oglądał Telexpress w tamtym tygodniu to wie, co miałam na myśli |
Tak, porusza mnie wierność zwierząt.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz